Cykl „Z pośrednikiem czy bez?” – Transakcje łączone

Znaleźliście wymarzone miejsce, do którego z chęcią byście się przenieśli, ale okazuję się, że finalizacja tego marzenia uzależniona jest od sprzedaży obecnego M, w którym mieszkacie?

Zrezygnowaliście z planów myśląc, że będzie to bardzo czasochłonne, niewykonalne, a sprzedający nie zgodzą się na wydłużony okres oczekiwania na pieniądze ze sprzedaży Waszej dotychczasowej nieruchomości?

Inni zainteresowani kupcy ubiegli Was, bo mieli gotówkę, bądź inne źródła finansowania, które pozwoliły im szybciej doprowadzić transakcję ze stroną sprzedającą do końca?

A może obecnie zastanawiacie się nad tym w jaki sposób rozegrać taką sytuację?

Jeśli tak, zapraszam Was na krótką lekturę bazującą na prawdziwej sytuacji, która da Wam odpowiedź czy jest to wykonalne i czy lepiej zrobić to „z pośrednikiem, czy bez?”.

Piękny, nowocześnie urządzony bliźniak, zielona okolica, idealnie zagospodarowana działka, optymalna powierzchnia użytkowa domu, gratka dla miłośników ciszy i spokoju, a zarazem dobra komunikacja z Poznaniem.

Przygotowany przez nas home staging, profesjonalna sesja zdjęciowa, wirtualny spacer, dopieszczona oferta, publikacje na portalach oraz w Systemie Wymiany Ofert między pośrednikami MLS. Już w kilka dni po pojawieniu się jej w internecie pierwsze prezentacje, spotkania z klientami. Jak sami pewnie się domyślacie na propozycję nie trzeba było długo czekać.

Zainteresowani kupnem klienci, aby móc zakupić swoją wymarzoną nieruchomość musieliby sprzedać swoje mieszkania, tak… mieszkania, aż dwa. I dodatkowo wziąć jeszcze kredyt. Co to dla nas oznacza? Trzy transakcje, które należałoby ze sobą sprawnie połączyć.

Jak myślicie jaka była reakcja Sprzedających? Z jednej strony WOW – tak szybko udało znaleźć się klientów, z drugiej niepewność – ile czasu może potrwać sprzedaż dwóch mieszkań owych klientów, a może znalazłby się ktoś kto „weźmie” dom od ręki i nie będzie trzeba czekać?

Kupujący zachwyceni tym jak prezentowała się moja oferta, która przyciągnęła ich do tego miejsca oraz zaskoczeni moją wiedzą na temat przedmiotowej nieruchomości (choć to nie powinno dziwić, a jednak… kupujący mają do czynienia z pośrednikami reprezentującymi różny poziom 🙂 ) zapytali jak mogę im pomóc w tej sytuacji i czy w ogóle realne jest połączenie tych transakcji? Zaproponowałam, że możemy omówić taki wariant zakupu ze Sprzedającymi i ewentualnie zająć się sprzedażą ich nieruchomości. To niewątpliwie ułatwiłoby cały proces i zapewniło bezpieczeństwo oraz świeży i stały przepływ informacji. Ponieważ czuwam wtedy nad przebiegiem wszystkiego co się dzieje, Strony mają gwarancję, że są ze wszystkim na bieżąco, a ja mam możliwość reagowania i podejmowania decyzji w każdym momencie. Wytłumaczyłam Sprzedającym jak miałaby wyglądać transakcja i wspólnie przeanalizowaliśmy możliwe scenariusze oraz wszystkie za i przeciw. Po przemyśleniu byli gotowi przyjąć dość korzystną dla nich ofertę cenową w zamian za ustępstwo w postaci wydłużonego terminu realizacji umowy przedwstępnej.

Co teraz? Udałam się na oględziny obu tych nieruchomości, by zapoznać się z tematem, pomóc w ustaleniu ceny ofertowej i określić jaki czas będziemy potrzebować na sprzedaż mieszkań przy różnych scenariuszach, a co za tym idzie zabezpieczyć i ustalić odpowiednio terminy, chociażby wspomnianej umowy przedwstępnej pomiędzy Stronami czy jakże istotnych kwestii z terminami przekazania i przeprowadzki.

Kiedy właściciele wspomnianego bliźniaka mieli już komplet informacji ode mnie, pełen pogląd sytuacji i zapewnienie o możliwości połączenia tych transakcji oraz deklarację szybkości działania z naszej strony, uwierzyli w tą transakcję i przystąpiłam do przygotowania dwóch pozostałych ofert oraz ustalenia terminu i szczegółowych warunków umowy przedwstępnej.

Podejmując decyzję o obsłudze tych transakcji wzięliśmy jako biuro na siebie dużą odpowiedzialność, ale było to możliwe jedynie dzięki pełnemu zaufaniu naszych klientów, którzy powierzyli mi swoje nieruchomości do wyłącznej sprzedaży, dzięki czemu mieliśmy pełną kontrole nad każdym aspektem tych trzech transakcji oraz możliwość użycia wszelkich sposobów, aby jak najsprawniej to wszystko przeprowadzić.

Efekt?

Pierwsze mieszkanie – sprzedane praktycznie w jeden dzień od publikacji oferty w internecie i to w cenie wyższej niż ofertowa! Zaskoczeni? Kiedy oferta jest dobrze przygotowana, zachęcająca, a dobry marketing przyciąga wielu zainteresowanych na prezentacje, które są skumulowane w jednym czasie, to ja jako pośrednik mam super okazję do tego, by wynegocjować jak najwyższą kwotę.

Drugie mieszkanie – i tutaj też poszło gładko. W zasadzie nie zostało nawet wystawione do internetu, ponieważ zaproponowaliśmy je osobie z naszej bazy klientów, która poszukiwała nieruchomości inwestycyjnej. Wprawdzie w innej lokalizacji, ale przedstawienie jej plusów było na tyle przekonujące, że na decyzję nie musiałam długo czekać. Co ważne, wynegocjowaliśmy z Kupującym komfortowy termin przekazania mieszkania, tak aby klienci kupujący bliźniaka zdążyli załatwić kredyt i praktycznie płynnie przeprowadzić się do swojego wymarzonego domu.

Efekt? Trzy sprzedaże w ciągu zaledwie 2 miesięcy i 4 zadowolonych klientów!

Ta historia została przedstawiona w bardzo dużym skrócie, ponieważ różnych sytuacji oraz mniejszych lub większych problemów po drodze do rozwiązania było całe mnóstwo, dlatego w przypadku transakcji łączonych znaczącą rolę odgrywa pośrednik, który nie tylko ma być przekaźnikiem informacji od jednej strony do drugiej, ale musi wziąć ciężar przeprowadzania tych transakcji na siebie. Co to oznacza? Pełna organizacja, załatwienie wszelkich niezbędnych dokumentów i formalności, których przy trzech różnych nieruchomościach, jak sami się domyślacie jest mnóstwo, doprowadzenie do szybkiego finału, a zarazem uzyskanie jak najwyższych kwot za sprzedaże,  przy jednoczesnym zaspokojeniu potrzeb i pogodzeniu interesów kilku stron transakcji w krótkim czasie.

Wszystko jest możliwe, nawet z pozoru najtrudniejsze transakcje można sfinalizować, tylko musicie być w dobrych rękach, a powierzanie swojego majątku agentowi nie może być przypadkowe. Transakcje wiązane lepiej powierzyć specjalistom, którzy dopilnują i dopełnią wszelkich formalności. Dlatego pamiętajcie, Drodzy Sprzedający, nie decydujcie się na współpracę z pierwszym lepszym agentem. Lepiej dobrze sprawdzić biuro, które reprezentuje, dopytać o model współpracy, dowiedzieć się czy dana agencja współpracuje z innymi biurami, czy Wasza oferta będzie dostępna dla każdego i jak będzie się prezentowała. To ważne również dlatego, że klienci kupujący doceniają wysoką jakość, a to kto Was reprezentuje, w dużej mierze świadczy o Was. Zachęcam, by zawsze dobrze przeanalizować współpracę z pośrednikiem i przede wszystkim nie myśleć tu jedynie w kategoriach oszczędności, gdyż w grę wchodzi Wasz majątek.

Natalia Kułton – Twój Pewny Doradca ds. nieruchomości w Biurze Advestor Premium House

 

Zobacz pozostałe wpisy ->