Dlaczego w naszym zespole agent nigdy nie zostaje z problemem sam…

Praca agenta nieruchomości z zewnątrz może wyglądać bardzo samodzielnie. Agent spotyka się z klientami, prowadzi prezentacje, negocjuje transakcje i zamyka sprzedaż. Wiele osób myśli więc, że jest to zawód, w którym każdy działa trochę na własną rękę.

Przez lata prowadzenia biura nieruchomości zobaczyłam jednak bardzo wyraźnie jedną rzecz. Najlepsi agenci nie rozwijają się w samotności.

Rozwijają się w środowisku, które daje im wsparcie, przestrzeń do zadawania pytań i możliwość uczenia się od innych. Dlatego od początku budowania naszego zespołu wiedzieliśmy, że nie chcemy tworzyć miejsca, w którym agent zostaje sam ze swoimi problemami.

Dobry start w tej branży nie dzieje się w dwa dni

W wielu firmach onboarding nowego agenta wygląda bardzo podobnie. Kilka dni szkoleń, podstawowe informacje o pracy i później szybkie przejście do działania.

W praktyce jednak branża nieruchomości jest dużo bardziej złożona. Każda transakcja jest inna, każdy klient ma swoją historię, a każda nieruchomość potrafi postawić przed agentem zupełnie nowe wyzwania.

Dlatego w naszym biurze onboarding nie jest jednorazowym szkoleniem.

To proces.

Nowy agent przechodzi przez kolejne etapy wdrożenia, poznaje sposób pracy zespołu, uczy się prowadzenia rozmów z klientami i uczestniczy w analizie realnych sytuacji z rynku. Ten etap trwa tak długo, aż mamy pewność, że dana osoba czuje się pewnie w swojej pracy i potrafi samodzielnie prowadzić proces sprzedaży.

Bo dobry start w tej branży nie polega na tym, żeby jak najszybciej wypchnąć kogoś na rynek. Dobry start polega na tym, żeby przygotować go do pracy naprawdę dobrze.

Wsparcie zespołu nie kończy się po onboardingu

Jednak nawet kiedy agent jest już po procesie wdrożenia, nie oznacza to, że zostaje z problemami sam.

Regularnie spotykamy się jako zespół i omawiamy konkretne sytuacje z naszej codziennej pracy. Analizujemy transakcje, rozmawiamy o wyzwaniach i wspólnie szukamy najlepszych rozwiązań.

Często okazuje się, że ktoś w zespole miał już bardzo podobną sytuację. Dzięki temu wiedza nie zostaje w głowie jednej osoby tylko zaczyna pracować dla całego zespołu.

To jeden z powodów, dla których praca w środowisku zespołowym daje tak dużą przewagę. 

Agent nie musi wszystkiego odkrywać sam. Może korzystać z doświadczeń innych osób.

Indywidualny mentoring dla agentów

Oprócz pracy zespołowej w naszym biurze funkcjonuje również indywidualny mentoring dla agentów.

To przestrzeń, w której agent może zatrzymać się na chwilę i spojrzeć szerzej na swoją pracę. Rozmawiamy o jego celach, strategii działania, rozwoju zawodowym czy budowaniu własnej marki na rynku.

Czasami są to rozmowy o konkretnych transakcjach, a czasami o dużo szerszym kierunku rozwoju. Bo dobra kariera w nieruchomościach nie powstaje przypadkiem tylko wymaga świadomych decyzji.

Drzwi do rozmowy są zawsze otwarte

Jednak najważniejsze w naszej pracy nie są procedury, systemy czy nawet spotkania zespołu. Najważniejsze są relacje między ludźmi.

Agenci w naszym zespole wiedzą, że w trudnej sytuacji nie muszą zastanawiać się, czy „to już moment, żeby zadzwonić”. Mogą po prostu napisać lub wykonać telefon. Niezależnie od tego, czy chodzi o skomplikowaną transakcję, trudną rozmowę z klientem czy decyzję, której nie są jeszcze pewni.

W pracy agenta nieruchomości są momenty, kiedy naprawdę potrzebna jest druga perspektywa. Czasami jedno zdanie, jedna rozmowa albo doświadczenie kogoś, kto był już w podobnej sytuacji, potrafi zmienić bardzo dużo.

Dlatego od początku budowania naszego zespołu zależało nam na jednej rzeczy… żeby każdy agent wiedział, że w tym miejscu nie jest sam. 

Że zawsze ma obok ludzi, do których może się zwrócić. Bo w tej branży dużo łatwiej podejmować dobre decyzje, kiedy ma się wokół siebie zespół, który naprawdę wspiera.

Bo środowisko pracy buduje sukces agenta

Sukces agenta rzadko jest dziełem przypadku. Bardzo często jest efektem środowiska, w którym pracuje.

Agent, który działa w miejscu, gdzie ludzie dzielą się wiedzą, rozmawiają o transakcjach i wspierają się w trudnych momentach, rozwija się dużo szybciej.

Ma dostęp do doświadczenia innych osób, może zadawać pytania i uczyć się na realnych sytuacjach z rynku, a nie tylko na własnych błędach.

Dlatego od początku budowania naszego zespołu zależało nam na stworzeniu miejsca, w którym współpraca jest czymś naturalnym. 

Miejsca, w którym agent nie musi wszystkiego odkrywać sam, bo obok ma ludzi, którzy chętnie dzielą się swoim doświadczeniem.

Bo w tej branży odpowiednie środowisko pracy potrafi zrobić ogromną różnicę. 

Czasami to właśnie ono decyduje o tym, czy agent przez lata stoi w miejscu… czy naprawdę zaczyna rozwijać swoją karierę.

Agnieszka Głowacka
Advestor Premium House

tel. +48 512566979
[email protected]