Dom czy mieszkanie? – oto jest pytanie!

  • 1 miesiąc temu
  • Aktualności Nieruchomości

Pytanie trudne a zarazem takie, na które prędzej czy później przyjdzie pora, by odpowiedzieć.

Tworzenie listy plusów i minusów, podliczanie kosztów, wszystkie za i przeciw – to często batalia z samym sobą – co lepsze, co tańsze, gdzie będzie bliżej, wygodniej.

Zostań do końca artykułu, który dla Ciebie stworzyłam, a dowiesz się jakie są moje subiektywne przemyślenia, co powinieneś wziąć pod uwagę i być może nie przyszło Ci wszystko do głowy, a może dzięki tym informacjom sprawniej dokonasz właściwego wyboru.

Lokalizacja

Alternatyw jest kilka: mieszkanie w bloku, na wsi – w domu wybudowanym przez Ciebie, albo kupionym z rynku wtórnego, bądź wybudowanym przez dewelopera, mieszkanie w centrum miasta, na jego uboczu, w cichej okolicy, albo takiej która tętni życiem, a może dom w mieście, albo jeszcze inaczej – mieszkanie w podmiejskiej mieścinie.

Jak widzisz jest tego sporo i łatwo się pogubić w gąszczu informacji, ale też w gąszczu ofert.

Gdzie chciałbyś mieszkać – w domu, czy mieszkaniu?

Wiele osób na pytanie „Gdzie chciałbyś mieszkać, jakie jest Twoje marzenie?” odpowie DOM – oczyma wyobraźni widzimy ogródek, ciszę i spokój. Jednak dom to sporo dodatkowych obowiązków, które nie zaprzątają głowy mieszkańcom osiedli. To koszenie trawy, dbanie o teren przed domem, odśnieżanie, grabienie z liści. To często niekończące się remonty, przeciekający dach, wszelkie instalacje. Mieszkając w bloku nie musisz się martwić o elewację czy nawet tak prozaiczne rzeczy jak śmieci. Po prostu wynosisz je i tyle, nie musisz pamiętać, by tego i tego dnia wystawić kubły przed dom.

Nie bez powodu osoby mieszkające w domach często mówią „w domu jest ciągle coś do zrobienia, mam piękny taras, a nie mam kiedy na nim siedzieć”. Coś w tym jest. Niejednokrotnie słyszałam od moich klientów, którzy wracali ze wsi do miasta, że marzył im się ogród, w którym będą jeść niedzielne śniadanie, a zamiast tego każdy weekend był pod znakiem ogrodowych porządków, pielenia, przesadzania roślin i teraz zdecydowanie nie chcą już ogrodu, ewentualnie malutki w zupełności wystarczy.

Dom czy mieszkanie w bloku?

Mieszkając w bloku gdzie nieruchomością zarządza wspólnota czy spółdzielnia, duży ciężar z głowy jest jednak ściągnięty. A kiedy w czynszu są zawarte już wszystkie zaliczki, to wystarczy, że zrobisz jeden przelew i już się nie martwisz.

Dla innych argumentem przemawiającym za posiadaniem mieszkania będzie to, że jest mniejsze, a więc łatwiejsze w sprzątaniu i utrzymaniu porządku.

A teraz to co jednak dla większości finalnie jest na szali przeważającym plusem – masz wszędzie blisko, wszystko na wyciągnięcie ręki. Nie ma osiedla, gdzie nie byłoby żłobka, przedszkola czy szkoły – to dla rodzin ogromny atut. Mając dzieci na pewno interesować Cię będzie to, by zorganizować im czas, a to wiąże się z zajęciami dodatkowymi, kołami zainteresowań. I pewnie, że na lekcje basenu czy tańca możesz dowieźć dziecko, ale w praktyce wiadomo jak to wygląda. Organizacyjnie prościej jest wtedy kiedy wszystko jest w zasięgu ręki, dziecko może pójść czy podjechać nawet samo jeden, dwa przystanki.

Mając dzieci weźmiesz pod uwagę również społeczność dookoła. Na osiedlach jest większa społeczność, a więc i więcej dzieci – rówieśników, znajomych ze szkoły czy dzieci z przedszkola, z którymi fajnie byłoby pójść wspólnie do piaskownicy.

Miasto to też pracakomunikacja, łatwość dotarcia do niej. Nie musisz posiadać auta, bo jest autobus, tramwaj, hulajnogi i rowery miejskie czy nawet firmy przewozowe dostępne na wyciągnięcie telefonu. Dwie osoby pracujące w gospodarstwie domowym, a jedno auto? Często będzie to problemem mieszkając z dala od miasta.

Mimo tego, że podmiejskie miejscowości są już co raz lepiej skomunikowane z dużymi miastami to jednak częstotliwość w kursowaniu i dostępne warianty są zdecydowanie mniejsze, więc należy wziąć pod uwagę koszty paliwa i eksploatację auta.

Zalety mieszkania w domu

Przejdźmy do opcji przeciwstawnej – dom na wsi, pod miastem. Tutaj opcje mamy następujące: wybudować samemu, kupić z rynku wtórnego, bądź z rynku pierwotnego, ale na rynku pierwotnym nie spotkamy się raczej z domem wolnostojącym, bo deweloperowi nie opłaca się taka budowa. Będzie to szeregowiec lub bliźniak, a więc pewne ograniczenie w metrażu i sąsiad za ścianą.

Jeśli marzysz o domu wolnostojącym, bądź po prostu większym metrażu pozostaje budowa lub rynek wtórny.

I tutaj pojawia się pytanie, która opcja będzie lepsza, tańsza, albo mniej stresogenna 🙂

Budowa domu na wsi jest zwykle opcją tańszą niż rynek pierwotny, który trzeba wykończyć, bądź wtórny w którym zazwyczaj też trzeba będzie coś zrobić, dostosować do własnych potrzeb.

Budując dom masz wpływ na każdy aspekt i etap. Wybierzesz materiały, okna, elewację, rozmieszczenie pomieszczeń – po prostu wszystko. W pozostałych dwóch wariantach musisz zaakceptować to, co wybrał już ktoś inny.

Jednocześnie działając od początku samemu nie ominie Cię szereg czynności, które znikają podczas kupienia już gotowego produktu. Pozwolenia na budowę, podłączenia mediów, podwykonawcy.

Budowa domu to też często worek bez dna. Na początku może być Ci ciężko oszacować finalny koszt, który poniesiesz. Różne nieplanowane wydatki mogą zaskoczyć, a gotowy dom ma już pewną oszacowaną, całkowitą cenę. Zyskuje się tu również na czasie, unika ryzyka popełnienia błędów przy kontroli i przebiegu budowy, ale traci możliwość indywidualnego, dopasowanego do swoich potrzeb projektu.

Abstrahując od tego, czy budowa domu, czy jego kupno to niewątpliwie to czego zaznamy pod miastem, to cisza i spokój. Miasto, a więc mieszkanie w ścisłej zabudowie w bloku to hałas, smog i mało prywatności. Mniej samochodów, luźniejsza zabudowa, więcej zieleni to wszystko wpływa na lepsze powietrze, co jest na wagę złota. Co istotne mając dom nie musimy się już martwić o miejsca parkingowe, o ich szukanie, płacenie za parkingi. W dobie tego, że w wielu gospodarstwach domowych są dwa auta jest to niezwykle ważne, a mieszkańcy bloków z pewnością potwierdzą, że niebywałym luksusem byłoby po prostu podjechać na miejsce i mieć miejsce.

Dom to większa powierzchnia, większa ilość pomieszczeń. Ostatnie lata mocno zweryfikowały potrzeby lokalowe – im więcej pomieszczeń, tym lepiej, tak aby był kąt na biurko do zdalnej pracy i nauki.

Ogród – tak jak wcześniej wspomniałam dla jednej będzie udręka, a dla innych świetną opcją relaksu dłubiąc w ogrodzie; mając własny mały warzywniak, może szklarnię. To wspaniała opcja dla rodziców – dzieci mają swoją trawę, miejsce do zabawy. Mieszkając w mieście nieustannie trzeba szukać atrakcji, pomysłu dla dziecka na świeżym powietrzu. Dom ma to na wyciągnięcie ręki.

Mieszkanie w szeregowcu jako alternatywne połączenie?

Bardzo popularną obecnie opcją, która jest niejako czymś pomiędzy mieszkaniem, a domem są szeregowce/małe bliźniaki w podmiejskich mieścinach. W miejscach, które również oferują wiele udogodnień i zapewniają wszystko co do wygodnego życia potrzebne, ale jednak jest to bardziej na uboczu i daję namiastkę wsi. To zdecydowanie mniejsze, kompaktowe ogródki dla tych niezdecydowanych, którzy nie wiedzą, czy w ogrodowym świecie się odnajdą. To bardziej zwięzła zabudowa, a więc inne stosunki sąsiedzkie, społeczne. To często również wspólnoty, które tak jak i w miejskim blokowisku zajmują się administracją, remontami, a więc zabierają duży ciężar.

Dokonaj świadomego wyboru

Większość jednak dokonywać tego wyboru będzie na podstawie swojej sytuacji finansowej, kalkulując co będzie bardziej korzystne i opłacalne. Obecnie średnie ceny mieszkań za m2, zwłaszcza w większych miastach są wyższe niż ta za wybudowanie domu. Należy spojrzeć na to jednak długofalowo i mimo, iż średniej wielkości mieszkanie w centrum miasta będzie droższe niż wybudowanie dwa razy większego domu, to jednak koszty utrzymania prawdopodobnie będą mniejsze w mieszkaniu.

Dom, czy mieszkanie – na co się zdecydować? Można by odpowiedzieć „to zależy”, ale ta odpowiedź jest w dużej mierze trafna. To zależy na jakim etapie życia jesteś Ty, Twoja rodzina. Każda opcja ma swoje i plusy i minusy. To od Ciebie zależeć będzie z którymi minusami będziesz w stanie się pogodzić.

Przede wszystkim weź po uwagę swoje potrzeby, te aktualne, ale też zastanów się jak te potrzeby mogą wyglądać za kilka, może kilkanaście lat, dlatego, że często kupno nieruchomości to inwestycja w wybór miejsca na całe, albo prawie całe życie.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej, napisz lub zadzwoń do nas, umów się na niezobowiązujące spotkanie, a my opowiemy Ci jak działamy i co możemy dla Ciebie zrobić.

Koniecznie SUBSKRYBUJ nasz kanał na YouTube i zerknij do nas na social media i zobacz jak pracujemy na co dzień:
Youtube
Facebook
Instagram

autor tekstu: Natalia Kułton-Budasz

Porównaj oferty

Porównaj